Pan Józef mieszka z żoną w małej górskiej wiosce. Ich dom stoi na końcu drogi – tam, gdzie nie dociera ani pomoc, ani nadzieja.
Kilka lat temu przyszła wielka powódź. Dom ledwo się uchował. W tym samym czasie Pan Józef dostał udaru. Helikopter medyczny z trudem wylądował i zabrał go do szpitala. Ale kiedy przyszło wypisanie – nikt już nie przyleciał.
Od tego czasu codzienność to walka. Strome, spróchniałe schody stały się murem, który odcina ich od świata. Każde wyjście z domu – do lekarza, apteki czy na pocztę – było ryzykiem. Każdy krok mógł skończyć się tragedią.
Nie mieli nikogo, do kogo mogliby się zwrócić o pomoc.
Dzięki wsparciu Darczyńców Fundacji Dignum udało się zebrać środki na wymianę schodów. Dla nas to może tylko kilka desek z drewna. Dla Pana Józefa i Pani Zosi – to bezpieczeństwo, codzienny spokój i koniec lęku o każdy krok.
Pan Józef będzie miał nowe schody.
A my chcemy, by podobnych historii było więcej.
👉 Wesprzyj kolejne osoby, które wciąż czekają.
Bo pomoc działa.
Bo starość nie powinna boleć.
Zapoznałem się z zasadami przetwarzania danych osobowych przez Administratora zawartych w Polityce Prywatności i akceptuje Regulamin Newslettera
Zapoznałem się z zasadami przetwarzania danych osobowych przez Administratora zawartych w Polityce Prywatności i akceptuje Regulamin Newslettera